drukuj max nrm min

Newsy

e-zawiadomienia o braku OC

e-zawiadomienia o braku OC

2013-06-07

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny i Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie uruchomiły program pilotażowy pozwalający na sprawniejsze wykrywanie kierowców jeżdżących bez OC. Dzięki niemu policjanci, zamiast papierowych zawiadomień o braku dokumentu potwierdzającego aktualne OC, będą przesyłać do Funduszu zgłoszenia - drogą elektroniczną, w specjalnym systemie e-Zawiadomienia. W 2012 roku UFG otrzymał od policji z całej Polski prawie 50 tysięcy takich papierowych zawiadomień. - Dzięki nowemu systemowi ograniczona zostanie również praca papierowa, związana z przepisywaniem otrzymanych zgłoszeń do komputera, a zaoszczędzony czas przeznaczymy na inne działania prowadzące do identyfikacji nieubezpieczonych – mówi Elżbieta Wanat-Połeć, prezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny i Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie uruchomiły program pilotażowy pozwalający na sprawniejsze wykrywanie kierowców jeżdżących bez OC. Dzięki niemu policjanci, zamiast papierowych zawiadomień o braku dokumentu potwierdzającego aktualne OC, będą przesyłać do Funduszu zgłoszenia - drogą elektroniczną, w specjalnym systemie e-Zawiadomienia. W 2012 roku UFG otrzymał od policji z całej Polski prawie 50 tysięcy takich papierowych zawiadomień. - Dzięki nowemu systemowi ograniczona zostanie również praca papierowa, związana z przepisywaniem otrzymanych zgłoszeń do komputera, a zaoszczędzony czas przeznaczymy na inne działania prowadzące do identyfikacji nieubezpieczonych – mówi Elżbieta Wanat-Połeć, prezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

– Otwarta zostaje też możliwość wykorzystania nowego systemu przez inne organy zobowiązane do kontroli OC, na przykład wydziały komunikacji – dodaje.

Po pozytywnym zakończeniu 3-miesięcznego pilotażu z KWP w Szczecinie, możliwe będzie udostępnienie systemu e-Zawiadomienia dla wszystkich jednostek policji w Polsce.

Po otrzymaniu od policji zawiadomienia o braku OC, Fundusz rozpoczyna postępowanie wyjaśniające. W przypadku faktycznego braku tego obowiązkowego ubezpieczenia – wysyła do właściciela pojazdu - wezwanie do zapłaty kary za brak OC. W 2012 roku, UFG wezwał do zapłaty takich kar, łącznie ponad 40 tysięcy posiadaczy pojazdów. Rocznie płacą oni ponad 15 mln złotych kar, tylko za to, że nie wykupili tej obowiązkowej polisy. Fundusz szacuje, że po polskich drogach porusza sie około 250 tys. nieubezpieczonych pojazdów. Rocznie ich kierowcy powodują ponad 6 tysięcy wypadków (łącznie z niezidentyfikowanymi sprawcami), co kosztuje innych właścicieli samochodów już ponad 70 miliony złotych(w 2012 roku). Wypłaty z UFG finansowane są przez firmy ubezpieczeniowe.

Warto pamiętać, że nieubezpieczony kierowca musi liczyć się z koniecznością zapłacenia:

  • kary za brak OC (dla samochodów osobowych pełna stawka to 3,2 tys. złotych),
  • mandatu podczas kontroli drogowej (50 złotych),
  • odszkodowania za spowodowany wypadek, wraz z kosztami UFG,

a to wszystko i tak nie zwolni go z konieczności wykupienia polisy OC.

 

Źródło: www.ufg.pl

Portret nieubezpieczonego, raport UFG

Portret nieubezpieczonego, raport UFG

2012-06-04

O ponad 1 tysiąc wzrosła w ostatnim roku liczba roszczeń o wypłatę odszkodowań za wypadki spowodowane pojazdami bez OC. Ofiary takich kolizji zgłosiły, w minionym roku, łącznie ponad 6200 spraw* . Nieubezpieczeni i niezidentyfikowani sprawcy wypadków kosztowali innych posiadaczy pojazdów ponad 51,7 mln złotych. Tyle wyniosły świadczenia wypłacone – przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny - ofiarom, spowodowanych przez ich wypadków. Poniżej przedstawiamy raport UFG, 'Portret nieubezpieczonego kierowcy'. Można znaleźć w nim m.in. informacje w którym regionie Polski jest większe prawdopodobieństwo kolizji z pojazdem bez OC.

Portret nieubezpieczonego, raport UFG
O ponad 1 tysiąc wzrosła w ostatnim roku liczba roszczeń o wypłatę odszkodowań za wypadki spowodowane pojazdami bez OC. Ofiary takich kolizji zgłosiły, w minionym roku, łącznie ponad 6200 spraw* . Nieubezpieczeni i niezidentyfikowani sprawcy wypadków kosztowali innych posiadaczy pojazdów ponad 51,7 mln złotych. Tyle wyniosły świadczenia wypłacone – przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny - ofiarom, spowodowanych przez ich wypadków. Poniżej przedstawiamy raport UFG, 'Portret nieubezpieczonego kierowcy'. Można znaleźć w nim m.in. informacje w którym regionie Polski jest większe prawdopodobieństwo kolizji z pojazdem bez OC.


•    największe prawdopodobieństwo kolizji z pojazdem bez ważnego OC komunikacyjnego jest w województwach: lubuskim, małopolskim, opolskim i warmińsko mazurskim,
•    polisy OC nie kupują najczęściej mężczyźni w wieku 18-29 lat:  stanowią oni 12 procent posiadaczy pojazdów w Polsce, reprezentują jednak prawie 30 procent nieubezpieczonych,
•     na jazdę bez OC decydują się osoby gorzej sytuowane, o średnim dochodzie na osobę w rodzinie nie przekraczającym 500 złotych, miesięcznie

– taki obraz nieubezpieczonego właściciela pojazdu wyłania się z najnowszego raportu „Portret nieubezpieczonego"**, opracowanego przez UFG.


Przez cały marzec UFG prowadzi kampanię informacyjną skierowaną do młodych posiadaczy pojazdów, w wyżej wymienionych województwach. Ma ona uświadomić im konsekwencje braku polisy OC. - Kampania ma przede wszystkim na celu ograniczenie kosztów społecznych związanych z wypłatą odszkodowań i świadczeń za wypadki spowodowane przez nieubezpieczonych kierowców – mówi Elżbieta Wanat-Połeć, prezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. – Dziś musi płacić za nich każdy ubezpieczony posiadacz pojazdu – dodaje.
 
Kampania informacyjna UFG prowadzona jest w: 27 lokalnych stacjach radiowych, prasie (Fakt i Super-Express), poprzez reklamy na tyłach autobusów, outdoory i miniboardy.  Można ją zobaczyć i wysłuchać na stronie www.ufg.pl. Wspiera ją również sieć handlowa Auchan - która nieodpłatnie - rozwiesza plakaty kampanii w swoich sklepach na terenie Polski. Ponadto plakaty trafią do wydziałów komunikacji w całym kraju. Kampania przygotowana została wspólnie z agencją reklamową Brasil, współpracującą z firmą doradztwa strategicznego Cup of Tea. Na poziomie kreacji - przyjęto założenie dotarcia do głównego odbiorcy kampanii (trudny odbiorca) - poprzez bliskie mu kobiety oraz otoczenie (sąsiadów, kolegów).
 
Mimo, że jazda bez polisy odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu jest nielegalna, po polskich drogach porusza się około 200 tysięcy nieubezpieczonych pojazdów - wynika z szacunków Funduszu. W ubiegłym roku UFG wysłał ponad 16,8 tysiąca wezwań o zapłacenie kary za brak komunikacyjnego OC*** .
 
Poniżej przedstawiamy szczegółowy portret nieubezpieczonego.

mapa nieubezpieczonych
 

 
 wskaźnik = liczba ukaranych za brak OC/liczba zarejestrowanych pojazdów
Źródło: UFG
 
Kim jest nieubezpieczony:  w Polsce komunikacyjnego OC nie kupują przede wszystkim ludzie młodzi, głównie mężczyźni do 29 lat. Statystycznie najwięcej nieubezpieczonych mieszka w województwach: lubuskim, opolskim, małopolskim oraz warmińsko-mazurskim.  Zazwyczaj są to osoby gorzej sytuowane. W większości przypadków średni dochód na osobę, w ich rodzinie, nie przekracza 500 złotych miesięcznie. Pracują dorywczo, prowadzą gospodarstwa rolne, są bezrobotni lub pobierają rentę. Często są na utrzymaniu rodziców, mają małe dzieci.
 
Czym jeździ: w większości samochodami osobowymi (67 proc.): przewaga fiatów i opli, trochę polonezów oraz: volkswageny, audi, bmw, fordy, hondy. W większości przypadków są to starsze auta sprowadzone z zagranicy, za kilka tysięcy złotych. Kolejną dużą grupę bez komunikacyjnego OC stanowią motory i motorowery (21 proc.) oraz ciągniki (11 proc.).
 
Dlaczego nie kupuje OC: często ignoruje obowiązek posiadania tej polisy lub nie wie, że musi ją wykupić. Inne powody to:  ‘nieporozumienia' co do ważności polisy OC przy zakupie auta w komisie; korzystanie z pojazdu niezarejestrowanego; nieopłacenie drugiej raty składki i nieprzedłużenie OC; wypowiedzenie OC poprzedniego właściciela i brak zakupu własnego ubezpieczenia.
 
Co ważne! aż 20 proc. wypadków - pojazdami bez OC – spowodowali kierowcy nie będący ich właścicielami, prawdopodobnie nieświadomi zagrożenia. Tymczasem ponoszą oni odpowiedzialność finansową za spowodowany wypadek solidarnie z właścicielem pojazdu, który nie wykupił OC. Warto zatem poprosić o okazanie aktualnej polisy, zanim usiądziemy za kierownicą czyjegoś auta.
 
Ponadto :
Wiedza Polaków o konsekwencjach jazdy bez OC jest fatalna: zaledwie 47 proc. zna wszystkie finansowe konsekwencje jazdy bez tej polisy (mandat, kara od UFG, obowiązkowy zwrot odszkodowania za spowodowany wypadek)
 W Polsce jest ogromne przyzwolenie na jazdę bez tego ubezpieczenia. Nie akceptuje jej tylko 15 procent Polaków !
Wzrost cen komunikacyjnego OC stanowi zagrożenie wzrostu liczby nieubezpieczonych
_______________________
*łącznie z przypadkami, gdy sprawca wypadku zbiegł z miejsca zdarzenia,
** na podstawie analizy ponad 18,8 tysiąca spraw, z ostatnich trzech lat - posiadaczy pojazdów którzy zapłacili lub rozpoczęli spłatę kary w ratach, a także akt regresowych stu spraw ( dla określenia przyczyn braku OC),
*** w 2011 roku liczba kontroli spełnienia obowiązku ubezpieczenia OC objęła prawie 59 tysięcy posiadaczy pojazdów. W tym roku Fundusz zwiększa liczbę kontroli, poprzez wykorzystanie – uruchomionej w ubiegłym roku dla celów biznesowych - bazy danych o polisach komunikacyjnych (m.in. poprzez identyfikację przerw w ubezpieczeniu).

Źródło www.ufg.pl

Rosną kary za brak OC

Rosną kary za brak OC

2012-04-19

Z 1980 do 3000 złotych wzrosła w 2012 roku podstawowa kara za brak OC, dla właściciela samochodu osobowego. Od 1 stycznia nastąpiła zmiana sposobu naliczania tej opłaty karnej. Jej wysokość nie jest już kalkulowana na podstawie kursu euro, ale minimalnego wynagrodzenia za pracę w Polsce* - przypomina Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. W 2012 roku podstawowa kara dla auta osobowego to dwukrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli 3 tysiące złotych. Z kolei dla ciężarówek pełna kara to trzykrotność minimalnego wynagrodzenia, czyli 4,5 tysiąca złotych. W przypadku braku ubezpieczenia tylko przez kilka dni właściciel pojazdu zapłaci część kary. Gdy przerwa nie przekracza 3 dni - 20 proc., a do 14 dni – 50 proc. kary podstawowej. Największa podwyżka – ponad dziesięciokrotna - czeka posiadaczy ciągników samochodowych (np. siodłowych). Dotychczas za brak OC płacili oni tyle samo, co posiadacze motocykli czy motorowerów. Od 1 stycznia – dla ciągników samochodowych obowiązują kary jak dla ciężarówek, co oznacza wzrost maksymalnej sankcji z ubiegłorocznych 400 złotych do 4500 złotych.

Z 1980 do 3000 złotych wzrosła w 2012 roku podstawowa kara za brak OC, dla właściciela samochodu osobowego. Od 1 stycznia nastąpiła zmiana sposobu naliczania tej opłaty karnej. Jej wysokość nie jest już kalkulowana na podstawie kursu euro, ale minimalnego wynagrodzenia za pracę w Polsce* - przypomina Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.


W 2012 roku podstawowa kara dla auta osobowego to dwukrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli 3 tysiące złotych. Z kolei dla ciężarówek pełna kara to trzykrotność minimalnego wynagrodzenia, czyli 4,5 tysiąca złotych. W przypadku braku ubezpieczenia tylko przez kilka dni właściciel pojazdu zapłaci część kary. Gdy przerwa nie przekracza 3 dni - 20 proc., a do 14 dni – 50 proc. kary podstawowej. 

Największa podwyżka – ponad dziesięciokrotna - czeka posiadaczy ciągników samochodowych (np. siodłowych). Dotychczas za brak OC płacili oni tyle samo, co posiadacze motocykli czy motorowerów. Od 1 stycznia – dla ciągników samochodowych obowiązują kary jak dla ciężarówek, co oznacza wzrost maksymalnej sankcji z ubiegłorocznych 400 złotych do 4500 złotych.


Właściciele wszystkich pojazdów mechanicznych (podlegających obowiązkowi rejestracji) mają obowiązek wykupić ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Jeżeli tego nie zrobią, to ich auta, ciężarówki, ciągniki, motocykle itp. poruszają się po drogach nielegalnie. Obowiązek ubezpieczenia dotyczy wszystkich pojazdów, bez względu na ich stan techniczny i to, jak często poruszają się po drogach. Polisa OC chroni właściciela pojazdu i sprawcę wypadku przed finansowymi konsekwencjami spowodowanej kolizji. Jednocześnie z tej polisy odszkodowanie otrzymują ofiary wypadku spowodowanego przez dany pojazd. 

Trudne czasy dla nieubezpieczonych


Nieubezpieczonych czekają trudne czasy, nie tylko ze względu na wzrost wysokości kar. Od 11 lutego wchodzą w życie nowe przepisy** które zaostrzają konsekwencje braku OC. Nieubezpieczony kierowca zapłaci drożej za spowodowany wypadek. Fundusz będzie bowiem zobowiązany do dochodzenia od niego nie tylko odszkodowania wypłaconego ofiarom wypadku, ale również poniesionych przez siebie kosztów, związanych z tą wypłatą (likwidacją szkody).

Również sam UFG przygotowuje działania mające ograniczyć liczbę nieubezpieczonych kierowców.

– Od początku roku uruchamiamy nowe narzędzie informatyczne pozwalające na wykrywanie przerw w ubezpieczeniu danego pojazdu i na stałe monitorowanie bazy danych polis OC pod tym kątem – mówi Hubert Stoklas, wiceprezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. – W ten sposób jeżeli nieubezpieczony pojazd nie zostanie wykryty podczas kontroli drogowej, zrobi to system komputerowy Funduszu – dodaje.

UFG administruje bazą danych o polisach komunikacyjnych. Znajduje się w niej ponad 172 mln rekordów (informacji) o wszystkich sprzedanych ubezpieczeniach OC i autocasco, również w latach poprzednich. Bieżące zapełnienie bazy w zakresie komunikacyjnego OC sięga 98 procent. Ubezpieczyciele zobowiązani są - w ciągu maksymalnie 14 dni - przesłać do UFG informacje o polisie, licząc od daty jej sprzedaży.


– Ponadto, na wiosnę planujemy kampanię informacyjną pokazującą nieubezpieczonym konsekwencje braku polisy OC. Chcemy pokazać im, że to nie jest kolejny podatek, ale ich realna ochrona przed finansowymi skutkami spowodowanego wypadku – zapowiada Hubert Stoklas.


Fundusz szacuje, że dziś po polskich drogach porusza się około dwieście tysięcy nieubezpieczonych pojazdów. Rocznie ich kierowcy powodują około 5,5 tysiąca wypadków (łącznie z niezidentyfikowanymi sprawcami), co kosztuje innych właścicieli samochodów około 50 milionów złotych. Wypłaty z UFG są bowiem finansowane przez firmy ubezpieczeniowe. Do końca listopada 2012 roku, UFG wezwał do zapłaty kary za brak OC ponad 26 tysięcy posiadaczy pojazdów.


* według rozporządzenia Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej minimalne wynagrodzenie za pracę w 2012 roku wynosi 1500 zł, ** data wejścia w życie zmian w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK.

Zródło: Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny

pierwsza « 1 2 3 ostatnia

PONAD 20 TOWARZYSTW W JEDNYM MIEJSCU

Wróć do początku